BLACK FRIDAY
RABATY 25%
DO 29.11

Przedłużanie rzęs - czy warto? Którą metodę wybrać?

2020-08-18
Przedłużanie rzęs - czy warto? Którą metodę wybrać?

Jeśli zastanawiasz się nad zabiegiem przedłużania rzęs ale ciągle masz wątpliwości ten artykuł pomoże Ci je rozwiać. W ostatnich latach zabieg przedłużania i zagęszczania rzęs stał się bardzo popularny. Nie każdego matka natura obdarzyła długimi i gęstymi rzęsami, dlatego tym bardziej kusi poddanie się temu właśnie zabiegowi. Na ulicach widzimy kobiety z pięknie wykonanymi rzęsami, ale również i te z mniej pięknymi ;) Koleżanki opowiadają historie rodem z horrorów o nieudanych zabiegach lub o koszmarnym stanie rzęs naturalnych po ściągnięciu tych sztucznych. Dlatego niejednokrotnie rezygnujemy z tej usługi w obawie, że może spotkać nas rozczarowanie. Tymczasem, właściwie nie mogę znaleźć żadnych argumentów za tym aby go nie wykonywać :) Za to jest sporo przemawiających na jego korzyść. Pierwszym jest plus tysiąc do naszej samooceny,  następnym ogromna poprawa samopoczucia, piękna oprawa oka (czego nie przebije żaden makijaż), wygoda i niesamowite zaoszczędzenie czasu rano.

 

Którą metodę zatem wybrać aby czuć się w nowych rzęsach nie tylko komfortowo, ale i wyjątkowo? Przede wszystkim powinniśmy wybrać się do renomowanego salonu, o którym wiemy, że ma dobre opinie i zadowolone klientki. Nie kierujmy się tylko niską ceną. Owszem, wiele bardzo zdolnych stylistek zaczynając swoją karierę wprowadza promocyjne ceny ale powinnyśmy się upewnić, że właśnie tak jest i że nie jest to cena podyktowana tylko chęcią zarobku i przyjęcia wielu klientów w krótkim czasie. Warto wiedzieć, że stylizacja rzęs to zawód naprawdę trudny, nie jest to tylko doklejenie rzęsy do rzęsy, ale tysiące godzin ćwiczeń i odbytych szkoleń. Jeśli traficie na stylistkę z prawdziwą pasją możecie być pewne, że nie stanie Wam się krzywda.

 

Po pierwsze nie obawiaj się, że Twoje naturalne rzęsy zniszczą się i przedwcześnie wypadną. Cykl życia rzęsy wynosi około 60-90 dni. Codziennie wypada nam kilka rzęs. Niezależnie od tego czy zdecydujemy się na zabieg czy nie, rzęsy naturalne wypadną i zostaną zastąpione nowymi. Cykl ciągle się powtarza, wiec absolutnie nie musimy się obawiać, że je utracimy. Do uszkodzenia natomiast może dojść, jeśli sztuczne rzęsy będą wykonane nieprawidłowo. Na rynku funkcjonuje bardzo dużo profesjonalnych i utalentowanych stylistek, ale niestety ciągle jeszcze jest wiele niedouczonych, które tak naprawdę nie wiedzą co robią i krzywdzą tym samym swoje klientki. Stąd też stworzyła się plotka, która mówi, że przedłużanie rzęs bardzo niszczy nasze rzęsy naturalne. Jest to całkowitą nieprawdą. Najbardziej niebezpieczne jest posklejanie rzęs do siebie tzw. sklejki oraz nadmierne obciążenie rzęs naturalnych. Chociaż to drugie zdarza się rzadziej. Tak naprawdę nasze rzęsy są bardzo mocne i często mogą udźwignąć naprawdę duże kępki stworzone z kilku cieniutkich sztucznych rzęs.

 

Drugą sprawą jest dobór odpowiednich rzęs do Twoich wymagań. Jeśli obawiasz się, że będą przerysowane i będziesz w nich wyglądać śmiesznie, lub odwrotnie, nie będzie ich w ogóle widać i wypadną po tygodniu, znowu najważniejszą kwestią jest udanie się do profesjonalistki. Dobra stylistka przeprowadzi wywiad i dokładnie wypyta Cię o Twoje wymagania. Dobierze stylizację kierując się zasadami, dzięki którym Twoja uroda zostanie niesamowicie podkreślona.

 

W stylizacji rzęs aktualnie mamy ogromny wybór metod, które potrafią zadowolić przeróżne gusta i zachwycić najbardziej wymagające klientki. Jakie zatem metody masz do wyboru?

 

Metoda 1:1 -  to podstawowa metoda, od której wszystko się zaczęło :) Polega na doklejeniu pojedynczej syntetycznej rzęsy do rzęsy naturalnej. Jest to wymagająca, ale bardzo naturalna i wdzięczna technika. Powinnaś wybrać ją jeśli masz dużo swoich rzęs naturalnych, bez ubytków i oczekujesz subtelnego efektu.

 

Lekkie objętości - polegają na stylizacji, w której tworzy się wachlarze (kępki) z kilku cieniutkich rzęs, które następnie dokleja się do rzęs naturalnych klientki. Na to pojęcie składają się najczęściej metody określane mianem 2D-3D.  Jednak równie dobrze lekka objętość może wyjść na kępkach 4D a nawet większych. Wszystko zależy od gęstości rzęs klientki i tego jakiej grubości sztucznych użyje stylistka. Dlatego nie upierajmy się, że koniecznie chcemy np. 3D bo koleżanka w takich wygląda dobrze. Dla nas najlepsze może okazać się coś zupełnie innego. Skupmy się na wytłumaczeniu stylistce jakiego oczekujemy efektu a ona dopasuje nam idealny sposób. Jeśli chcemy rzęs naturalnych, ale gęstych lub mamy ubytki w swoich, lekkie objętości będą idealne.

 

Mocne objętości - tutaj efekt powinien już być spektakularny. Idealnie odpowiada odważnym kobietom, które lubią być zauważone. Takie rzęsy rzucają się w oczy, ale jeśli zostanie dobrane odpowiednie modelowane, wcale nie muszą wyglądać źle. Panuje błędne przekonanie, że rzęsy nazywane np 8D czy 10D są ciężkie, obciążają powiekę i wyglądają nieestetycznie. Nic bardziej mylnego. Owszem, są spektakularne ale używa się do nich najcieńszych rzęs, które odpowiednio ułożone w „puszystą” kępkę są prawdziwym dziełem sztuki. Oprócz tego, że niesamowicie podkreślają urodę właścicielki, zapewniają efekt otwartego oka, zakrywają wszelkie, nawet znaczne niedoskonałości (takie jak np. asymetria czy opadająca powieka), możemy liczyć na ich dłuższą trwałość. Szerokie wachlarze zakryją ubytki, dzięki czemu możemy je rzadziej uzupełniać.

 

Efekt Kim Kardashian - to tzw. poszarpane rzęsy. Wiele kobiet zachwyca się tego rodzaju stylizacją ponieważ daje ona niezwykle naturalny efekt. Zamiast równiutkiego wachlarza mamy kontrolowany nieład. Sprawdzi się u Pań, które nie lubią równej linii rzęs i wolą jeśli bardziej przypominają ich naturalne. Musimy jednak pamiętać, że kiedy zaczną odrastać nieuporządkowana linia może niektórym zacząć przeszkadzać. Warto wypróbować i sprawdzić czy będzie nam odpowiadać. Przy kolejnym uzupełnieniu doświadczona stylistka, na życzenie klientki, bez problemu może stworzyć równy wachlarz.

 

Kolorowe rzęsy - to dodatek możliwy przy każdej opisanej wyżej metodzie. Szczególnie popularny w sezonie letnim. Tutaj również warto spróbować :) Kolorowe rzęsy wbrew pozorom wcale nie rzucają się bardzo w oczy. Na początek można poprosić o efekt zauważalny tylko w mocnym świetle lub pod słońce. Genialnie podkreślają kolor tęczówki i dodają blasku oczom. Nie bójmy się, że zawsze muszą wyglądać tylko tak widowiskowo jak na Instagramie ;)

 

Oprócz wyżej wymienionych metod stylistka dobiera również odpowiednią gramaturę rzęs, grubość, długość, skręt i modelowanie. Dostosowuje także sposób pracy, narzędzia oraz warunki panujące w pomieszczeniu tak, aby praca była trwała. Te wszystkie kwestie są ogromnie ważne abyś była zadowolona z końcowego efektu. Jeśli trafisz w odpowiednie ręce gwarantuję, że zakochasz się w swoich nowych rzęsach i nie będziesz mogła wyobrazić sobie już życia bez nich :) .   

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel